Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#124
Stary 30.08.2014, 14:05
silver03 napisał(a):Wyświetl post
Kopiowanie stylu wypowiedzi i przerabianie go na swoją modłę w Twoim wykonaniu jest dość śmieszne, bo czuje się trochę jakbym rozmawiał z 8 letnim dzieckiem, które lubi się przekomarzać... i tak jak do małego dziecka argumenty nie trafiają "bo nie" tak do Ciebie nie trafiają "bo Lech ma kondycje". Widzisz ja uważam, że Lech powinien już w którymś meczu dostać parę minut na rozpoczęcie "przetarcia" z ekstraklasą, tylko akurat nie w tym konkretnym meczu.

Lepiej mądrze stać niż głupio biegać.

Bez odbioru.
? Właśnie w tym problem - ja mogę powiedzieć to samo - do Ciebie moje argumenty nie trafiają. Jak do 8-latka.

Czy Tobie się wydaje że posiadłeś "nieodpartą" moc argumentów a ja Tobie na złość nie chce ci przyznać racji? Zatem mylisz się. W Holandii czy Hiszpanii jakoś nie boją się stawiać na młodych. Za to u nas same "lęki". Bo krzywo kopnie, bo sfauluje pod polem karnym.

Ja się bardziej boję ledwo biegających pod naszym polem karnym Garguły czy Stilica bo albo nie ma sił i stoi (wcale nie mądrze) albo czasem głupio sfauluje. Jak w meczu z Piastem - gdzie po bezmyślnym faulu Garguły pod naszym polem karnym padła bramka dla Piasta. Albo zgubi piłkę jak Garguła w meczu z Ruchem a Dudka jak junior sfauluje piłkarza Ruchu w 11.

Bełchatów to nie Barcelona czy nawet Legia żeby się bać czy Lech sobie poradzi. Wg mnie zagrałby o niebo lepiej od Garguły w obronie z racji choćby tego że nie był zmęczony. Ponadto w odbiorze jest lepszy od Łukasza (o co nie trudno). Ja ma inne spojrzenie na ten mecz. Uważam że nawet przeciętny piłkarz a z pełnymi siłami da więcej niż zmęczony ofensywny. Pomijam fakt że Sadlok to ledwo chodził, tak był poobijany. Stąd Basta ogrywał go jak dziecko w końcówce meczu. Myślisz że Żemło zagrałby ostatnie 15 minut gorzej niż "kulawy" Sadlok? Wg mnie nie.

Bałem się że nasi oddychający rękawami piłkarze pękną w końcówce. Cudem dowieźli zwycięstwo. A stali nie dlatego że tacy mądrzy tylko dlatego że nie mieli sił. A to różnica.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 30.08.2014 o godz. 14:34.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując