fialo napisał(a):

Co Cię tak gościu dziwi?
Jedyny defensywny pomocnik jakiego mamy. A Łukasz G. oddychał w tamtym momencie rękawami. Tak to mieliśmy obronę Częstochowy do końca i dzięki Bogu, że się udało dowieźć 1-0. Długo bez zmian nie pociągniemy, grając tylko w 11. Alan (Claude Makelele z niego nie jest jak na razie, umówmy się) za niedlugo zlapie 4tą kartkę i tak czy siak Lecha trzeba będzie wstawić. A lepiej, żeby przed debiutem kopnął choć raz piłkę w Ekstraklasie.
Także oszczędź sobie tych pokemońskich minek blaźnie.
|
Panie piszesz, że przy wprowadzeniu Przemka Lecha nie byłoby obrony Częstochowy do końca?! Sorry, ale kim jest ten Lech, że opanowałby środek pola? Drugim Radosławem Sobolewskim? Uważasz, że wprowadzisz na DP juniora, który ma 0 meczów w ekstraklasie, nie ma kompletnie zgrania meczowego z kolegami, nie jest związku z tym również zgrany taktycznie, w dodatku wprowadzisz go do zespołu grającego w 10!! Naprawdę dobrze, że to Smuda siedzi na ławce a nie Ty. Przypomnij sobie jak grał w pierwszych meczach Uryga na tej pozycji i to przy pełnym 11 osobowym składzie, i pomyśl jakby wyglądał związku z tym Lech bo tylko biegać na boisku nie wystarczy. Zaryzykujesz wynik meczu tylko po to, żeby Lech sobie 2 razy kopnął piłkę, naprawdę świetny pomysł.
P.S. błazna możesz szukać u siebie w rodzinie.