Wyświetl pojedynczy post
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2500
Stary 30.08.2014, 10:42
Smuda jest przaśny ale nasza liga jest jeszcze bardziej przaśna od niego. Nam nie trzeba strategów, wizjonerów, tylko chłopa który każe tym (w większości) "betonom" zapierdalać.
Zmiany - też chciałbym, żeby młodzi się ogrywali. Nie zmienia to faktu, że w 100% rozumiem Smudę. On chce mieć do zimy pewną "ósemkę". Tylko tyle i aż tyle.
Czytam w temacie meczowym bzdety jak to wczoraj można było ogrywać kogoś na miejsce Urygi. Pięknie, tyle że w meczu z Ruchem ogrywaliśmy Zająca i głównie przez jego średniej próby teatr w polu karnym przeciwnika poszła kontra, która wiadomo jak się skończyła. Wczoraj mogło być podobnie. Żeby była jasność, nie mam o to do Zająca (ba, widzę w nim jak wielu spory potencjał) pretensji bo wiem ile się jeszcze musi nauczyć. Wolę jednak, żeby uczył się w meczu gdzie wynik i tak będzie przesądzony.
I teraz: jest pewne, że X czy Y wcześniej czy później zagra cały mecz i pewnie coś s.......i. Lepiej mieć 3 pkt za aktualny mecz i zero za ten przyszłościowy czy lepiej brać dwa remisy?
Ostatnio edytowane przez rafkur : 30.08.2014 o godz. 10:48.
Odpowiedz cytując