|
Wszystko fajnie, ale nie ma czegoś takiego, jak odpowiedni wiek na grę w Ekstraklasie. Albo inaczej - u każdego zawodnika jest on inny. Lech, Legia czy inna drużyna może mieć zdolnego i gotowego na grę w pierwszej drużynie 16-latka, a w innej druzynie 19-latek nie może się przebić do składu. Wszystko zależy od indywidualnego talentu, charakteru, umiejętności itd.
Smuda raczej nie ufa młodym, nie ma cierpliwości do nich. Choćby przykład Urygi, z którego w ogóle nie korzystał dopóki nie pojawiła sie konieczność (kontuzja Ostoji). Pierwsze mecze Alana były dalekie do ideału, ale w końcu zaczął grać na dość dobrym poziomie.
|