St Yabol napisał(a):

kiedy zobaczyłem Głowackiego wybijającego "piątke" to sie uśmiechnąłem i pomyślałem "no to karteczka" troche to zabawne było
|
No tak, to samo miałem, jak widziałem, jak podchodzi do Buchalika, zakrywa usta niczym sędziowie przy ustalaniu, czy np. był karny czy nie, i mu coś mówi, a potem poprawia piłkę - pod koniec meczu, żeby potem żółtej nie dostać przy ratowaniu się przed kontrą i w konsekwencji czerwoną. Jak to ktoś wcześniej napisał - po dżentelmeńsku i z klasą się wyczyścił na najważniejsze mecze jesieni
