Czekaj ma ważny kontrakt a zarabia pewnie góra 10% tyle co Chavez. Masz odpowiedź. Jest bo jest. Bo niewiele kosztuje a budżetu nie naciąga. A Chaveza przegnać jak najdalej od Wisły. Słaby, mało zwrotny potwornie przepłacony drwal (minimum 200 tysięcy USD kosi). Może za darmo go ktoś weźmie? A może nawet coś dopłacić byle się go pozbyć raz a dobrze
