Zawsze można improwizować. Nasz klub powinien zabijać się o kibica.
Świetny pomysł to konkursy : wygrywane karnety itd.
Trzeba robić wszystko od ulotek po jakieś akcje na rynku, żeby mieszkańcy co chwilę widzieli związane coś z Wisłą Kraków.
-Wszędzie ta Wisła i Wisła. Muszę się wybrać na mecz, skoro wszędzie o tym trąbią. I proszę, mamy nowego kibica

Nie działa to tak łatwo, ale jak ktoś przyjdzie nawet raz to jednak są to jakieś pieniążki do klubu.