„Nie trzeba studzić głów, to są zawodnicy doświadczeni. Zawsze mówię, że po dobrym meczu następny musi być jeszcze lepszy. Jest to droga to uzyskania wielkiej klasy piłkarskiej. Ta drużyna może jeszcze więcej.
W czasie treningów to widać: gdy graliśmy dwa miesiące temu gierki, to zespół „B” próbował nawiązać walkę, teraz nie mogą przejść połowy” – ocenia trener Smuda.
Kto wie może stąd ta niechęć do zmian
