dynek.pl napisał(a):

To co napiszesz o wczorajszym meczu ? 0:2 w Sandomierzu. Z relacji osob na meczu wiem, ze to byl najnizszy wymiar kary - Bieszczad wyjal 3 setki. Zreszta Musial powiedzial dzisiaj w gazecie, ze byli bez szans.
Czekaj czerwona kartka. Do tego grali Lech, Zemlo, Kuczak, Buras i Zajac - moze to ostudzi jednak niektore glowy domagajace sie ogrywania juniorow w ekstraklasie.
Przyklad Stolarskiego tez pokazuje, ze Smuda sie nie mylil.
|
A co powiesz o wczesniejszych spotkaniach gdzie Wislacy z latwoscia pokonywali duzo trudniejsze zespoly od Sandomierza

?
nie zebym ich mial usprawiedliwiac, ale denerwuja mnie takie porownania i skupianie sie akurat na tym jednym meczu bo akurat gorzej zagrali w konsekwencji przegrywajac...
zawsze nalezy pamietac o najwazniejszym - MECZ MECZOWI NIEROWNY !!!!!
Twoim tokiem rozumowania 1 druzyna Wisly powinna w tym sezonie zdobyc minimum wicemistrzostwo Polski bo wygrali z Lechem i to na ich stadionie.. pojdzmy dalej... wygrali z Lechem, a zremisowali z Piastem Gliwice.. i gdzie tu logika? Twoim tokiem rozumowania powinni wygrywac wszystkie mecze (i walczyc z Legia) bo wygrali z Lechem - wicemistrzem Polski..
i tak samo nie skupiaj sie na meczu z Sandomierzem.. bo mecz meczowi nierowny, i za tydzien moga pokonac duzo lepszego rywala.. i wtedy beda odmienne komentarze...
tak juz jest, mogli miec gorszy dzien, zagrali najgorsze spotkanie w sezonie, zdarza sie, Barcelona tez nie wygrywa wszystko.
Nie pochwaliles ich za poprzednie wygrane, ale skarciles za jedna przegrana.
Malo eleganckie zachowanie... tak kazdy potrafi.. po trupach... nie tedy droga.