!!IRIVER!! napisał(a):

|
Kwestia ważności/nieważności KK jest łatwa do sprawdzenia, bo przecież data na niej widnieje jak byk wypisana. Natomiast standardowo, jak zawsze, wielu zdecyduje żeby przyjść na mecz w ostatniej chwili no i oni zapewne swoje odstoją. Dla mnie jednak, mimo wszystko, paranoicznym jest że sprzedaż internetowa kończy się na 24h przed meczem. To powinno działać do samego końca.
|
Siema,
kwestia tych 24h wynika z faktu oczekiwania na zaksięgowanie transakcji bankowych. Nie każdy płaci kartą kredytową, gdzie czas przelania środków jest błyskawiczny. Myk polega na tym, że bilet przez Ciebie kupowany zyskuje status zakupionego dopiero wtedy, gdy transakcja uzyska autoryzację a informacja o tym dotrze do systemu biletowego z payU. Droga bank - payU - system biletowy, w zależności od banku - okien przelewowych itp "bankowych gówien" - nie zawsze trwa tyle samo czasu. Te 24h to nic innego jak czas na "dokończenie" rozpoczętych procesów transakcyjnych.