Niech grają dalej i się męczą.

Legia pierwszym składem wciąga całą ligę, a tak przynajmniej do zimy Berg będzie musiał rotować, a nawet jeśli będzie wystawiał chłopaków z pierwszej 11 to jednak o te 6 meczów więcej w nogach.
Nie bez zaskoczenia przyjąłem wczorajszy awans Słoweńców.
Nasz były zawodnik, Cikos, w barwach Slovana prezentował się wczoraj bardzo mizernie. Zresztą jak cała defensywa Slovana.
Ładnie wszystko też podsumowali dziennikarze z C+, że Bate Borysów to taki "wyrzut sumienia" polskiej piłki klubowej - 4.raz w ciągu 7 lat grają w Lidze Mistrzów, a po drodze była też gra w Lidze Europy...