MatMario napisał(a):

|
Przeciez Lukasz na stadionie jest raz albo dwa w roku!
|
Jeden z powodów dla którego mam inne spojrzenie na rzeczywistość - z większym dystansem. Nie mam nic w tym temacie do ukrycia - jeśli fakt że nie jestem 'kumaty' ma znaczenie w interpretacji moich słów - proszę.
Oszem bywam okresowo, wychowałem się w Krakowie. Jak jestem na meczu targam ze sobą kliku pikników którzy są ponieważ wyjazd organizuję - kupno biletów transport itp. Na pewno klub dzięki mnie ma więcej przychodu niż po zakupie karnetu, mimo że mnie co mecz nie ma i dobrze o tym wiesz - rozmawialiśmy o tym. Trzy - z racji na mój okresowy pobyt na R22 nie jestem osobą która robiła na złość swoją obecnością podczas bojkotu (choć byłem na kilku meczach) i która będzie bojkotować obecny 'układ'. GKS zamierzam jednak odpuścić, na L pewnie będę z 'wagonem' pikników na E. Potem się zobaczy. Zrezygnować z chodzenia nie zamierzam jak również latać do kas ponieważ ktoś zakończył wojnę w której nie uczestniczyłem. Swoje dla klubu robię niezależnie od tego kto jest prezesem. Prywatnie nie trawię hipokryzji i kłamstwa.
MatMario napisał(a):

|
Pisal to kilka razy wiec dajcie chlopakowi spokoj.
|
Taki mój urok iż poprawiam. Dopóki nie zmienia to sensu wypowiedzi nie czuje się odpowiedzialny. OK mogę popracować nad tym elementem, jeśli razi.
EOT
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA