|
Wie ktoś co słychać u naszego syna marnotrawnego Miśkiewicza, i Bunozy? Bo ligi już ruszyły na dobre a oni nadal chyba bez klubów.
„Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych... podania ręki”
|