|
Tu nawet nie chodzi o przymus. Siadałem na C, na G i na E, na którym Januszy jest najwiecej. Kiedy na meczach był prawie komplet na derbach, czy legii gościa z puszką trudno było znaleźć. Jak ktoś nie wiedział po co ten gość stoi przy wejściu z puszką, to nie rzucał. Wtedy skwk mogło zebrać tyle ile nigdy im się nie udało. I co? I nic.
Bo i po co się wykazać, przykleić plakat, |oplakatować" zbieracza, jakoś zachęcać, jak można po prostu zabrać z biletu. Fajnie to wygląda na C, bo tam gość po prostu chodzi po trybunie, na największych trybunach, czyli E, czy A nic takiego się nie dzieje. Dlaczego?
Ja wrzucałem i będę wrzucał. Zastanowiłem się tylko nad celowością tego wrzucania przy okazji opraw z PDW. Nie bardzo wiem dlaczego miałbym się dorzucać do tych pozdrowień.
Ostatnio edytowane przez smook : 26.08.2014 o godz. 09:08.
|