Do Liverpoolu (miasta) przeniosło się dziś dwóch napastników.
Eto'o wzmocnił Everton, a w FC Liverpoolu liczba świrów musi się zgadzać - nie ma Suareza, jest Balotelli. Bardzo ryzykowny transfer. Balotelli to gość, nad którym nie potrafił zapanować nawet Mourinho więc... szykuje się ciekawy sezon dla The Reds
