|
Jedna strona fatalnego dla Wisły konfliktu zapłaciła za niego głową. I bardzo dobrze. Szkoda tylko, że druga strona, moim zdaniem współwinna całego tego syfu, za niego nie odpowie. No chyba, że się mylę i polityka klubu wobec stowarzyszenia ulegnie teraz dużym zmianom.
W każdym bądź razie mam nadzieję, że ten koszmar się już skończył i dobra atmosfera wróci na stadion, a klub znów zacznie zarabiać na biletach.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|