Skoro Franz odpuścił im trochę przygotowania to padną w drugiej połowie rundy. Nie ma nic za darmo. Czyli módlmy się żeby siła i szybkość dotrwały do derbów?
Mam nadzieję że się mylisz i Franz nic nie musiał odpuszczać, tylko nasi piłkarze lepiej znoszą obciążenia
