Wyświetl pojedynczy post
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7625
Stary 21.08.2014, 16:43
To jak już wy to i ja dorzucę 3 grosze:
Ten kto obraża się za etykietkę którą ktoś mu narzuca za jakieś zachowanie, po prostu potwierdza to, że ten kto mu ją narzuca ma rację.
Mnie słowo ani piknik ani kobol nie obraża, bo wiem, że czasem sam stoję na pustym sektorze albo sektorze wypełnionym piknikami i nie będę sam do siebie darł ryja jak głupi. Tak samo mi się zdarzy być czasem kibolem, czyli brzydko krzyczeć, czy skakać za bary a nawet jakąś butelką rzucić jak trzeba.
To jaką ktoś rolę pełni na stadionie to jest jego wybór, czasem niezależny przymus. Problemem jest to, czy przestrzega się jakieś ogólne zasady, czy się je łągodnie mówiąc pierd.... Jak komuś zwraca się uwagę, na to że nie przestrzega zasad i on się na to obraża, to znaczy, że ma świadomość, że robi źle, bo mu się nie chce robić inaczej, bądź robi to celowo.To jest proste. Obraza byłaby wtedy, gdyby te zasady szanował i je stosował, a wtedy ktoś by mu zarzucał, że robi je źle (słynna z polityki sprawa JKM z Bonim).
Ja o tym mówiłem, dlatego z tym czarnym(nie czarnuchem!) chciałem zaznaczyć, że jest on czarny a nie biały, więc tak jak mnie nie może obrazić określenie biały, białas, itp. tak, czarnego nie może obrazić czarny, czy czarnuch.Jeśli zostałbym pomówiony to tak jest to obraza.
Oczywiście aktywiści, mocno powiązani z UE i USA, którzy szukają przywilejów dla pewnych grup społecznych, wykorzystują semantykę do walki o wpływy(np, homoseksualisci, żydzi, czarni itp.) ale to każdy logicznie myślący człowiek jest wstanie wiedzieć o co chodzi.
Koniec OFF TOP z moje strony
Ostatnio edytowane przez palikot : 21.08.2014 o godz. 16:49.
★ ★ ★ WISŁA KRA KÓW ★ ★ ★ ★ ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY ★ ★ ★

✪✪✪✪ ✰✰✰✰
Odpowiedz cytując