|
Co wy macie z tym szwagrem? Wczoraj zachecony zjadlem i oprocz tego ze najebane miecha (ok miecho smaczne) jak dla swini. Ani sie tego jesc nie da po ludzku, pita przecietna. Takie wrazenia po jedzeniu na Karmelickiej.
Na Kazimierzu jadlem spoko kebsa na Wawrzynca juz prawie przy Starowislnej.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
|