Wyświetl pojedynczy post
borys
Banita
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7577
Stary 19.08.2014, 14:43
Teraz mamy podział na tych chodzących na mecze (janusze,pikniki, ludzie z przypadku) i na tych nie chodzących ("walczacych o Wisle"). Brawo Cała Wisła zawsze razem przeszło do historii.. punkt dla Bednarza.

A teraz czysto biznesowe podejscie bo jedni i drudzy chcą Wielkiej Wisły z innych pobudek ale jednak.

Każdy, KAŻDY człowiek kupujacy bilet na mecz jest klientem klubu i o tych klientów normalny klub powinien zabiegać.
Bezsprzecznym jest, że Bednarz oceniając wyłącznie merytoryczne działania, na fotel prezesa sie nie nadaje, ale głupi nie jest wojny korporacyjne umie prowadzic, rozgrywa jak chce dzieląc kibiców(odrzuca cześć klientów). Jego obecność w klubie jest jednak wolą właściciela, bez niej nie było by go tu już dawno. I przeszkodą nie było by kilkasate tysiecy złotych.

Ostani art SKWK w koncu "zachaczył" temat na chłodno pokazuje jakie są skutki biznesowe decyzji Właściciela. W końcu merytoryczne podejście do sprawy!
Cała akcja "anty Bednarz" jest jednak poprostu śmieszna bo skupia się na objawach a nie przyczynie. Wiadomo, kto ma ostatnie słowo w Wiśle, dlaczego tam nie są kierowane postulaty.... tylko chwalić i dziekować można?
Odpowiedz cytując