Gwiaździsty napisał(a):
|
Taki wątek kibicowski. Niby mecz przyjaźni a reakcja pikników na stadionie niezbyt miła względem naszych przyjaciół z Lechii. Nie chodzi o włażenie sobie do... ale zostawiono za dużo swobody na trybunach bednarzowej gawiedzi. Ta czuje się na nim już jak gospodarz. Ich zachowanie spotkało się z zaskoczeniem w Gdańsku, co można wyczytać na portalu Lechii. Niebawem może sie okazać, ze porobią nam nowe zgody i zawrą nowe przyjaźnie.
|
No ale to jak to już jednak te podłe pikniki nie mają wolnej ręki na stadionie? Jeszcze nie dawno przecież kumaci mówili, że nie ma ich na stadionie i pikniki mogą robić co chcą nawet tworzyć nową Wisłę? A tu nagle zonk?
Zgody są dla grupy kumatych, którzy na stadion nie chodzą. Zresztą co takiego podłego w stosunku do Lechii było na meczu?