|
Abstrahując od tematów pozasportowych to mecze Wisły ogląda się ostatnio jak Puchar Narodów Afryki lub niższą ligę z Ameryki Południowej, radosna piłka, fajna do oglądania, można się spodziewać wielu bramek, ale wielki futbol to na pewno nie jest. W pucharach z tą drużyną byłaby kompromitacja. Bardzo trudno ocenić pracę Smudy w związku z tym, bo nie wiadomo, co by zdziałał, gdyby miał szersze pole manewru.
|