Lekko przygaszając podjar jaki zapanował nad Semirem Stiliciem, nieśmiało przypominam, że ten chłopak ma kontrakt ledwie kilka miesięcy jeszcze
A znając szybkość ruchów transferowych naszego Prezesa (specjalnie z dużej, podobno tylko tak można go tytułować), można śmiało domniemywać, że odejdzie od nas za darmo
