Grantar napisał(a):

A wizja że "januszy" jest coraz więcej i w końcu zapełniają stadion was nie przeraża ?
Kraków to duże miasto.
|
Nie przeraża mnie to wcale. Pomijając słomiany zapał na kibicowanie tj. "nie idę na mecz bo jest brzydka pogoda" itd.
Wystarczy że gorsza storna błoń zrobiłaby sobie wycieczkę na Cichy Kącik czy pod sam stadion. Po takiej akcji szybko odechciałoby wam się chodzić na stadion, a w internecie poturbowane kozaczki pytałyby gdzie są ci wielcy hoolsi Wisły. Może przy okazji parę osób przekonałoby się że wroga w Warszawie nie mamy, jest za miedzą.
Ruch w kilka aut wyjmował barwy jak ze sklepu. Pare takich akcji i nawet zdjęcie z prezesem by was nie zachęciło do przychodzenia na stadion.