Łysy Złodziej napisał(a):
Nie mogę nie zapytać, nie martwi pana sytuacja na trybunach, chodzi oczywiście o frekwencje?
Nie, mnie ona raczej uspokaja. Mamy wakacje, z meczu na mecz jest coraz więcej kibiców, ufam, że z Lechią też tak będzie. Każdy może przyjść na Wisłę pod warunkiem, że chce kibicować piłce nożnej i drużynie. Jeżeli ktoś ma inne plany, to taka osoba nie jest mile widziana.
|
Takie vouchery jak wyzej Jacek rozdaje wszędzie, w krakowskich klubach sportowych, sklepach, wszedzie, wystarczy wyjsc z domu. Jak ktoś chodzi teraz na mecze i jeszcze placi za bilet to jest frajer do potęgi, albo nie kupuje warzyw w warzywniaku.
Sposób Jacka na "zapełnienie stadionu".
E. Sorry za rozjebanie forum.