63.5 Kg napisał(a):

A Legiunia o 18 ma konfe...
Czy to się kiedyś skończy...
Blazeniada w ich wykonaniu przebija wszystko...
|
Jak dla mnie to już zaczyna być "The NeverEnding Story". Zamiast uderzyć się w pierś i robić wszystko, aby już nie dopuścić do takiej frajerskiej sytuacji, fundują swoim kibicom kolejną porcję płaczu i żalu.