Lukasz napisał(a):

Spko niech dają. Tyle że zebranie kwoty to jedno, potem trzeba kasę dać Cupiałowi, ten zapłaci podatek od darownizy i przeleje te pieniążki JB, bo zakładam że z rak stowarzyszenia Jacek pieniedzy nie wezmie. Mylę się, twierdząc ze klub i Bednarz wypną się na ten 'spontan' tak jak ambasador rosyjski na polskie jabłka?
Nie wiem jak Ty ale, jesli stowarzyszneie jest w stani zebrac taką kasę na szczytny cel, osobiście wolalbym 300 tys wydać na muzeum wisły niz na dom Bednarza. W końcu - nawiązując do porównania - jak dom płonie i stoisz z gaśnicą dobrze wiesz że zwolnienie strażaka i chwycenie sikawki niewiele pomoże. Wiec w zależności od charakteru i portfela sponsora - albo kminisz o altance, albo przekuwasz porażkę w sukces twierdząc że jednak nowy salon bedzie ladniejszy.
|
Już się nie martw o dalej. Jeśli znajdzie się kasa, to i sposób jej przekazania Wiśle Kraków się znajdzie.
Ty dalej nie rozumiesz, teraz tym pożarem jest Bednarz, a nie jak Ty pisze że jest strażakiem. Jacek nic nie gasi, Jacek ten płomień tylko podsyca. Ta osoba to zło, które niszczy Wisłę, nie pozwala jej zarabiac pieniędzy z biletów, karnetów, cateringu, pamiątek, od sponsorów, itp.
Odejście Bednarza nie naprawi Wisły z dnia na dzień, ale przynajmniej da taką możliwość i odbijemy się w końcu od dna. Lepiej wypłacić łysej warszawskiej gnidzie 360 tyś zł i zacząć normalnie zarabiać na karnetach, biletach, cateringu, sponsorach, itp. Także wyniki sportowe będą lepsze ze względu na powrót dopingu.
Ps. Na przyszłość Wisła piszę się z DUŻEJ LITERY!. Wisła napisałeś z małej, a Bednarza z dużej - widać kogo szanujesz i kim jesteś. Ja wiem, że Wasi pracodawcy nie zwracają Wam na to uwagi, ale do ....y nędzy jak piszecie na forum kibiców Wisły Kraków to szanujcie nasze zasady.