|
Problemem nie jest "okrutny" regulamin, wlepiajacy walkower za glupote, tylko konsekwencje tego walkoweru - w tym konkretnym przypadku.
Legia "przegrala" roznica bramek w tym momencie, czyli zawazylo piorko na jednej z szal.
Gdyby walkower wynosil 2:0, gdyby wygrali 5:1 pierwszy mecz - przeszli by dalej i zadnych listow otwartych ani hashtagow #letfootbalwin by nie bylo.
Legii sie nie zgadza kasa i stad wielka afera o zniszczenie ducha sportu.
|