|
Nie bardzo rozumiem czemu ktokolwiek wymaga od właścicieli (tak, właścicieli!) Legii zwolnienia osób odpowiedzialnych. A jeszcze bardziej nie rozumiem zarzutów, że jak mogą nie ujawnić opinii publicznej osób odpowiedzialnych za tę pomyłkę. Komuna wróciła niezauważenie czy jak? Leśny od razu po werdykcie w tweecie wziął na siebie walkower, czego więcej?
Listy wiadomo, niepotrzebne, ale nie dziwie sie gościom, że nawet w taki naiwny sposób "walczą" o to co im się w pewien sposób należy. Ponadto oni sami nie wierzą, że co ugrają. Raczej próba odobruchania kibiców, że "staraliśmy się".
PS. Jestem ciekawy czy osoby tak gorliwie wyznające zasadę "Dura lex sed lex" na meczach siedzą zawsze na swoich miejscach czy wtedy jest to tylko "nieistotny przepis, którym nie ma co się przejmować", a jak policja złapie za przekroczenie prędkości to mówią "Panie władzo, ale ja jechałem o 40 km/h za szybko, a nie 30. 400 zł się mi należy". Moralność Kalego się kłania.
Ostatnio edytowane przez mr_kwolf : 12.08.2014 o godz. 16:29.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|