Posłużę się słowami Kochanego Prezesa:
- Wolę, by Wisła była klubem dla siedmiotysięcznej elity, bo resztę pieniędzy przy dobrze grającym zespole my znajdziemy. Ja bardzo doceniam to, że od marca do końca sezonu nie zapłaciliśmy ani złotówki kary za zachowanie kibiców - zaznaczył.
Wychodzi, że Smudy bo Wisła gra chujowo
