|
Chodząc teraz na mecze w większym stopniu przyczyniasz się do upadku klubu, niż kibice bojkotujący. Trzeba tylko spojrzeć troszkę dalej niż "teraz"...
Problem z Wami jest taki, że nie chcecie mówić jednym, kibicowskim głosem. SKWK przedstawiło stanowisko kibiców Wisły - bojkot. Wy oczywiście macie to w dupie, bo przecież Was SKWK nie reprezentuje. Powiedz mi tylko - kto w takim razie Was reprezentuje? Dlaczego nie wstąpicie do SKWK lub nie założycie własnych stowarzyszeń? Przecież wtedy byłoby miejsce do dyskusji odnośnie formy protestu (z którą i ja do końca się nie zgadzam, jednak zaakceptowałem zdanie większości, bo wspólne działanie da więcej korzyści). Nie zrzeszając się niestety nie jesteście partnerem do rozmowy, bo nikt nie będzie chodził do każdego z osobna i pytał o jego spojrzenie na sprawę...
|