|
Dla to był strasznie nierówny mecz .. chwilami wydawało się że Ruch juz nie istnieje , chwilami żal było patrzeć .
Na plus:Boguś, Sarki, Sadlok, Uryga, w pierwszej połowie jeszcze Burliga (do 43 minuty). mimo wszystko Paweł Brożek był wczoraj "pod grą" i bramkę strzelił w końcu ..
Na minus: Garguła i Jankowski (jakoś wolno się rozkręca)
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|