|
Mizernie, to niestety wyglądało. Błędami sędziowskimi nie przykryjemy błędów taktycznych i braku skuteczności pod bramką rywala. Wisła mogła już w pierwszej połowie prowadzić minimum 3 bramkami, ale niestety tak się nie stało. Sam wielokrotnie apelowałem o to, żeby Buchalikowi dać szansę do końca rundy i zdanie podtrzymuję, mimo to na ten moment, to, co prezentuje w bramce ten zawodnik nie rokuje zbyt dobrze. Przy pierwszej bramce jego udział jest ewidentny. Jako bramkarz Michał powinien bronić takie proste sytuacje jak tamta. W ogóle w pierwszej połowie miał dużo niepewnych, nerwowych zagrań, które mogły przyprawić o szybsze bicie serca. Burliga jak zwykle dobry w ofensywie, a w defensywie słabiutko, by nie powiedzieć kiepsko. U niego są widoczne nawyki z gry na starej pozycji. Może dla niego i dla Wisły byłoby lepiej przesunąć go na prawe skrzydło w miejsce bezproduktywnego Sarkiego? Głowa z Sadlokiem chyba najlepsi w tym spotkaniu. Maciek piękna asysta i jak zwykle aktywny w obronie oraz w ataku. Dudka jakby troszkę odstawał i zaprezentował się gorzej niż we wcześniejszych kolejkach. Gargułę, Stilicia i Jankowskiego trzeba wsadzić do jednego worka. Wszyscy po równo zawiedli na całej linii, a szczególnie Guła, który spokojnie mógł mieć przynajmniej jedną bramkę na swoim koncie. Boguś strzelił karnego, ale musi poćwiczyć jedenastki, bo kolejnym razem bardziej doświadczony bramkarz niż Kamiński wyłapie taką anemiczną piłkę. Uryga może niewidoczny, ale widać jak gra siadła po jego zejściu. Bardzo dziwne zagranie Smudy. Jeżeli już kogoś chciał zmienić, to na pewno nie powinien, to być Alan. Brożka skrzywdził sędzia nie uznając jak najbardziej prawidłowej bramki, ale w tym przypadku oliwa sprawiedliwa, bo Paweł zdobył gola decydującego o wyniku tego meczu. Mimo tego widać, że nie jest jeszcze w optymalnej formie. Sarki nie wniósł niczego pozytywnego do gry. Zając miał swój udział przy bramce Brozia, ale też momenty, gdzie zbyt łatwo tracił piłkę. Być może wynika, to z tego, iż ten chłopak zbyt za bardzo chce pokazać się Smudzie, ale też ze zwykłych nawyków wyniesionych z zespołu juniorów. Ode mnie ma jednak plusa i chętnie zobaczyłbym go na jego nominalnej pozycji, czyli na szpicy.
W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!!
|