Wyświetl pojedynczy post
domin_czyzyny
Socios Wisła Kraków
 
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#104
Stary 11.08.2014, 12:50
raindog napisał(a):Wyświetl post
@miłosz, czyli jak to jest? Obecnie mamy ok. 50% bojkotujących (z Jagą 12 tys; z Ruchem wczoraj 6 tys.)?
Jakie 6 tysięcy ? - wczoraj było ok. 4 tysięcy osób na stadionie. Z tego bardzo dużo za frajer na najlepszych (najdroższych) miejscach ludzi w "sile wieku" mogących zarobić na bilet. Jak się teraz czują osoby, które obok nich kupiły bilet lub karnet za grubą kasę ? Bednarz rozdaje bilety gdzie tylko może, aby mógł jeszcze chwile "poprezesować" i jakoś to wyglądało w TV.

Ale i tak było o 4 tysiące osób za dużo. Swoim byciem na stadionie pomogli łysej gnidzie przeczekać kolejny mecz na stanowisku. Nie widziałem i nie słyszałem protestów wobec tego łysego smutasa. A ilu to pisało, że będzie chodziło na mecz i będzie protestować na meczu, że to lepsze rozwiązanie, itp.

Swoim działaniem, byciem na stadionie, przedłużacie pracę tej gnidy w Wiśle Kraków. Przedłużacie jego szkodniczą działalność nie tylko na linii kibice - klub, ale też jego nieudolną politykę finansową, organizacyjną, marketingową i sportową (przypomnę o Makach).

Rozumiem, że nie utożsamiacie się ze środowiskiem i postulatami kibiców, ale aby działać na szkodę swojego klubu i przedłużać pracę tego szkodnika w klubie TYLKO DLATEGO, ŻE CHCE SIĘ MECZYK ZOBACZYĆ NA ŻYWO TO CZASEM BRAK SŁÓW.

Ja żadnego meczu nie odpuściłem od lat, zawsze kupowałem karnet. Ale dla dobra Wisły odpuściłem stadion na jakiś czas, aby w Wiśle mogła zapanować normalność, aby klub mógł pójśc do przodu. Im więcej osób będzie chodziło na stadion, tym ta NORMALNOŚĆ NIE ZAPANUJE NIGDY. Dalej będziemy pod zarządem Jacka, z ludzmi typu Rogala, Kapka, Pilch.
Odpowiedz cytując