Wyświetl pojedynczy post
johny96
Senior Member
 
 
Od: 12.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#77
Stary 10.08.2014, 21:53
Wytłumaczcie mi, do jasnej anielki, jak to jest. Jak to, ku*wa, jest, że ktoś nie wygrywa meczu od x kolejek, ma jakąś
ch*jową passę i nagle gra z nami (nieważne czy u siebie czy na wyjeździe) i wygrywa czy zdobywa punkt.
Bawimy się w piłkarski Caritas, czy co, bo ja ku*wa nie rozumiem.

Druga sprawa, nasz Special One, chyba nie bardzo się orientuje kto gra na jakiej pozycji. Dziś(i nie tylko) na boisku zameldował się w środku pola zawodnik grający na pozycji napastnika ew. podwieszonego zawodnik Pan Jankowski. Jego "gra", to już inny temat. Na boku pomocy Szanowny Pan Garguła, każdy widział jakie ma przyspieszenie jak kilkukrotnie biegł do piłki zagranej na dobieg. Dodając do tego towarzystwa wzajemnej adoracji Pana Boguskiego, który gra wszędzie i nigdzie mamy obraz całkowitego cyrku i błazenady.

Z drugiej jednak strony kto ma ku*wa grać na tych pozycjach, jak ławki rezerwowej nie ma. W normalnym klubie skoro trener chce grać taką taktyką, to sprowadzono by mu na nią grajków, ew trener dostosowuje taktykę do zawodników, nie na odwrót. Jednak nasz klub chyba do końca nie jest normalny. Niech lepiej grają tak, bo jak mag Franciszek zacząłby wprowadzać inne ustawienia, choćby ostatnio modne 3-5-2, to szukalibyśmy się gdzieś pod koniec drugiej części tabeli.
Tylko jeden klub !
Odpowiedz cytując