Bronex napisał(a):

|
Dla mnie postawa Legii jest groteskowa. Zamiast posypać głowy popiołem , przeprosić kibiców, wywalić na zbity ryj winnych tego zaniedbania i grać dalej, to oni się kompromitują jakimiś odwołaniami czy listami apelacyjnymi do honoru Celticu. Dobre sobie!!! Kpiny!! Jak Celtic ma perspektywę na zarobienie kasy to oni będą teraz wspominać finał z '67 roku. Legia swoją niekompetencją pokazała ,że nie jest poważną firmą gotową na LM. Piłkarze zrobili swoje, trener także,lecz na nich świat się nie kończy. Wszystkie trybiki tej maszyny muszą zagrać. Widocznie w Legii z profesjonalizmem na elementarnym poziomie są kłopoty. Niezmiernie denerwuje mnie fakt, że jak zwykle w III RP, gdzie się nie ruszyć jest rozmywanie odpowiedzialności, jak zwykle nie ma winnych. Przecież zakres kompetencji to jest prosta rzecz. Nie dopilnowałeś / -łaś lecisz na pysk , są zawody ,w których jeszcze ci mogą sprawę założyć i się nie wypłacisz do końca życia. A tutaj? Ot tak stracili dziesiątki milinów złotych ,a oni stają w kółku ,łapią się za ręce i radośnie podrygując śpiewają "nie się nie stało Polacy jak zwykle nic się nie stało". Instytucjonalizacja nieodpowiedzialności i wielopiętrowy klientelizm.
|
Przecież przeprosił prezes. Poza tym jak sobie to wyobrażasz? To nie Bednarz który zalicza kolejna wpadkę i chowa głowę w piasek. W Warszawie prezes bierze wszystko na siebie, wychodzi do ludzi i jeszcze próbuje walczyć o swoje.