|
Przypomina sobie ktoś w historii, aby kiedykolwiek jeden właściciel pisał do 2 płaczliwy list o "honorze i uczciwości", mimo, że ten 2 sam nie zachował się ani honoro, ani uczciwie wystawiając zawieszonego za karki zawodnika? Co z tegp, że to było tylko 3 minuty i mecz przesądzony. było go nie wpuszczać nie byłoby problemu. Gdyby sytuacja była o 180 stopni odwrotna, czy ten sam Pan Mioduski odpowiadałby na listy słane z Glasgow kiedy na stole nadal leżałoby 50 mln zł do zgarnięcia? Odpowiedź jest jasna - NIE. Gdzie w biznesie jest honor?
Ostatnio edytowane przez PhantomRanger : 10.08.2014 o godz. 16:28.
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN
|