Jeśli jakiś, nawet ostrożny optymizm zapanował u niektórych po meczu w Poznaniu, to po ostatnim wyczynie ziemniaczanego teamu oraz wczorajszej prezentacji kupy w majtach Łęcznej, dopiero dzisiaj przekonamy się co tak naprawdę nas czeka jesienią. Obym się mylił, ale widzę to w barwach raczej ciemnych

.