|
Nie bede ci sie tlumaczyl bo mamy calkowicie odmienne zdanie na temat tego czym jest "poswiecany czas Wisle" i czym jest Wisla. Dla ciebie Wisla to kopacze i mecz raz na dwa tygodnie w Krakowie dla mnie cos wiecej. O przekonywaniu nie ma mowy ja nawet nie mam zamiaru nikogo przekonywac. Przedstawilem tylko swoje zdanie i wsjo. Nie wiem, w ktorym miejscy kogos obrazilem napisalem tylko, ze gardze pewna grupa osob. Skoro jakies osoby przez to poczuly sie obrazone to tylko potwierdza, ze grupa ludzi, o ktorych pisalem faktycznie istnieje.
|