wiertar napisał(a):

Cytat:
|
To dla mnie szok, straszna złość - powiedział Kosecki, ojciec grającego w barwach Legii Jakuba, a niegdyś sam piłkarz stołecznego zespołu. - Dlaczego ten delegat nie mógł wcześniej powiedzieć: "słuchajcie, jak Bereszyński zagra to będzie wam groził walkower"? Być może on już przed meczem mrugał do działaczy Celtiku: "jest dobrze, macie walkowera" - mówił zbulwersowany.
|
Nie wiem czy on jest kretynem czy tylko na takiego się teraz kreuje. Delegat ma pilnować kto może grać, a kto nie. W tym momencie nie wiem czy się śmiać czy płakać. Skoro jednak tacy lub jemu podobni ludzię nadal zasiadają w PZPN to nie dziwie się, że jesteśmy w takim szambie jakim jesteśmy.
Tymczasem ten islandzki klub dostał nagrodę za ambicję w dwumeczu z Lechem i teraz zagra z Interem Mediolan.