Wyświetl pojedynczy post
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7372
Stary 08.08.2014, 20:38
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Najbardziej nienawidzę takiego właśnie pajacowania. Pod każdym niemal względem (wizerunkowo, finansowo, sportowo, strukturalnie, marketingowo) Legia odjechała nam przez te kilka lat w sposób wręcz przerażający. Dali dupy zatrudniając na odpowiedzialnym stanowisku osoby "z rozdzielnika" (bo kobieta i murzyn).
A teraz zastanówmy się, jak by to wyglądało u nas.
Mamy lepszy sztab? My nawet fizjologa nie mamy, bo to oszczędność!

Oni dali dupy, ale się z tego podniosą, bo mają bardzo solidne fundamenty. Ot, zatrudnią kogoś komu będzie się chciało przeczytać regulamin na odpowiednim stanowisku.

Możemy napierdalać z Legii, że im z dachu cieknie, ale sami mieszkamy w szałasie z realną perspektywą przesiadki na kartonowe pudło. A wiesz co jest najlepsze? Że to jest naturalna konsekwencja panującego u nas od kilkunastu lat burdelu. Dopóki Cupiał "smarował", jakoś się to jeszcze kręciło. Kiedy przestał, wyszło że jesteśmy tylko "klubem pozornym", że sparafrazuję klasyka.

My nawet nie umiemy wprowadzić internetowej sprzedaży biletów. Znaczy była, ale wadliwa, a obecnie jest nowa, ale niedziałająca.

Może minąć naprawdę sporo czasu, zanim będziemy mieli takie problemy jak Legia. Na razie nie dotyczą nas zawodnicy wchodzący z ławki (bo jej zwyczajnie nie mamy) i jakiekolwiek eliminacje do pucharów (w jedynym do którego się nadajemy, czyli Pucharze Polski gramy z automatu, a i tak pewnie niezbyt długo).

Proponuję więc jednak nie śmiać się z Legii zbyt głośno, bo jest to śmiech żebraka, że komuś w mercu szybę potłukli. Stać go było na merca, stać go pewnie na szybę, a my nadal będziemy grzebać w śmietniku.
O, właśnie, przyjechali może jacyś studenci albo murzyni na testy (ideał Jacka - student z Afryki)? W końcu weekend...

Z mojej perspektywy, to możecie sobie chodzić po drzewach, jak długo nie obrzucacie tych na dole fekaliami
Jeden z najmadrzejszych i najbardziej rzeczowych postów jakie tu kiedykolwiek czytalem.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując