KOMINEK napisał(a):

Prowizorka zabija. Jedynym paliwem które nas teraz podtrzymuje jest dawna świetność. Jeśli to się nie zmieni w przeciągu roku max dwóch to może zdarzyć się wszystko. Naszymi jedynymi aktywami w tej chwili jest nie tak dawna przeszłość i o zgrozo stadion na który tak wszyscy narzekamy.
Ciągle kłócimy się o JB ale jak on odejdzie to problemy nadal zostaną. Na stadion wróci te 5-6 tys. i co dalej. Gdzie jest jakiś plan rozwoju gdzie jest pomysł czym ma być Wisła.
|
otóż to. To paliwo jest na wyczerpaniu, nawet jedziemy tylko na oparach. Potrzebujemy prawdziwej sanacji, a nie pozorowanych ruchów. Oczywiście do wprowadzenia planu sanacji potrzebne są nowe środowiska, nowi sponsorzy, może nowy właściciel (jęsli TF upadnie), itp.
Potrzebujemy zmiany modelu finansowego. Potrzebujemy firm, które będą chciały w nas inwestować. Do tego potrzebni są kibice na stadionie i brak konfliktu - dlatego Bednarz musi odejść zanim się cokolwiek zacznie. Oprócz tego potrzebujemy wyczyszczenia klubu z osób, które od lat nam przeszkadzają: Pilch, Rogala, Kapka.
Częśc firm nie chce miec nic wspólnego z biznesem prowadzonym w takim stylu i w ten sposób jak u nas. Gdzie decyduje to, kto częściej szepcze do ucha Pana Cupiała. Nikt poważny, który chce promować swoją marke nie będzie tak ryzykował. Nie powierzy swoich pieniędzy i swojego wizerunku osobie, której humor zależy od tego, którą nogą wstanie, albo od tego kogo do siebie dopuści.
Musimy mieć sprawnego menadżera jako prezesa, musimy mieć Cupiała bez doradców i kibiców z doświadczeniem w biznesie w zarządzie klubu. Tak przestawiony model zarządzania może mieć szanse powodzenia. Jeśli Cupiał nie ma możliwości nas wspierać, to musimy więc znaleźć inne źródła dochodów, ale musi także oddać częśc władzy w klubie.
Oczywiście chciałbym, aby TF i Cupiał mieli fundusze na dalszy rozwój i funkcjonowanie klubu Wisła Kraków S.A. na najwyższym poziomie. Jak widzimy, nie jest to możliwe. TF przestało nas wspierać w stopniu pozwalającym na bierzące funkcjonowanie, nie mówiąc już o długach i dalszym rozwoju.