KOMINEK napisał(a):

Pikniki, kosmici ?
Taką masz nadzieję. Chciałby żeby tak było. Twardy trzon kibicowski to jakieś 2-3 tys. Z tymi co z różnych powodów kibicują a nie chodzą to max 5 tys. Jeśli te naście lat temu zamiast u nas sponsor pojawiłby się Cracovii to teraz oni by mieli duży stadion i mieliby znacznie więcej kibiców.
Nic nie jest dane raz na zawsze. Pewnie że od zawsze na zawsze. Tylko popatrz ile ludzi chodzi mimo że jest protest na kosza jak długo zbierane są pieniądze na muzeum.
Fajnie żyć w poczuciu siły ale rzeczywistość jaka jest taka jest
|
Czy ja napisałem, że to najlepsze rozwiązanie ? Piszę, że to ostateczność, ale jednak trzeba brać ja pod uwagę.
Nie porównuj pierwszej drużyny piłki nożnej (nawet w niższej lidze) do sportów mniej atrakcyjnych. Chociąż zobaczysz ile ludzi przyjdzie na koszykarki, jak DAJ BOŻE będą grały w Czyżynach w rozgrywkach europejskich.
Ostatecznośc, którą musimy brać realnie pod uwagę. Jeśli Cupiał nie ustąpi i dalej będzie ciągnął Wisłe na dno to niestety się tak to skończy. Nie ma się co obrażać na rzeczywistość, trzeba będzie działać i jak najszybciej wrócić na szczyt.
Masz rację co do czasów minionych, jednak dzisiaj stadiony już stoją i nie ma takiego zagrożenia. Zreszta jeśli mamy upadać jeszcze 2-3 lata i pózniej zaczynać od początku. To lepiej upaść szybko i od razu zaczynać od początku.