domin_czyzyny napisał(a):

|
... i tez w dłuższej perspektywie wygramy....
|
Dylemat (pomijając skalę) jak przy powstaniu warszawskim - kwestia definicji zwycięstwa.
Jesli kryterium sukcesu jest postawienie na swoim - to ok - zawsze mentalnie będzie się zwycięzcą.
Cięzko mi jest dyskutowac bo z jednej strony twierdzisz że ruch kibicowski na Wisle jest niezatapialny a z drugiej strony mówisz ze jak Bednarz pozostnaie to będzie jego koniec. Nie mam na to argumentu. Zobaczymy co życie przyniesie, niewiele mam więcej do dodania.
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA