|
Nawet 7:1 w Wawie nic by nie dało. Walkower dotyczy chyba całego dwumeczu. W ten sposób przykładowo Legia mogłaby wygrać u siebie 4:0 z Barceloną i obawiając się dwucyfrówy w rewanżu specjalnie wystawiać nieuprawnionego zawodnika.
A co do gromów na UEFA to chyba nie bardzo trafny argument. Tam chyba było tak, że za wystawienie zdyskwalifikowanego zawodnika jest tylko jedna kara czyli walkower. Panowie chyba długo obradowali i nic innego nie wymyślili. Orzeczenie wbrew regulaminowi byłoby tutaj niebezpiecznym precedensem. Z Debreczynem sytuacja była chyba inna bo zagrał niezgłoszony zawodnik.
|