Wyświetl pojedynczy post
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2465
Stary 08.08.2014, 10:12
Franek Smuda przy okazji tematu Stępińskiego zaczął się puszyć jak to odkrył Lewandowskiego. Od lat krąży jednak wersja, w której to Smudzie wcisnęli Lewego na siłę, bo sam bardzo go nie chciał. Przy okazji pojawiła się wzmianka o jednym z niezliczonych sukcesów Jacka Bednarza.

Cytat:
Robert Lewandowski strzelił cztery bramki w meczu Borussia Dortmund - Real Madryt, ale w przeszłości nie wszyscy wysoko cenili jego talent - przypomina "Fakt".
Borussia Dortmund pokonała Real Madryt 4:1 w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów. Wszystkie bramki dla niemieckiego klubu zdobył Robert Lewandowski. Tym samym Polak zapisał się w historii piłkarskiej Ligi Mistrzów i... Realu Madryt.


Robert Lewandowski jest teraz w gronie najlepszych napastników europejskich lig. Nie wszyscy w porę poznali się na jego talencie.

W sezonie 2005/2006 medycy Legii Warszawa orzekli, że 17-letni wówczas Lewandowski ma kłopoty ze zdrowiem, które nie pozwolą mu grać zawodowo w piłkę na wysokim poziomie. Piłkarz trafił do Znicza Pruszków. Szef skautów Lecha Poznań Andrzej Czyżniewski uznał, że trzeba go kupić. Wedle jego relacji, ówczesny trener Lecha Franciszek Smuda obejrzał Lewandowskiego w akcji i uznał, że "takiego drewniaka w życiu nie widział". Smuda zaprzeczył tym słowom.

Zainteresowane pozyskaniem "Lewego" były też Legia Warszawa oraz Wisła Kraków. Dyrektorzy sportowi klubów (Mirosław Trzeciak i Jacek Bednarz, w przeszłości piłkarze) nie zdecydowali się jednak na zakup napastnika. Ostatecznie Lewandowski trafił do Lecha, gdzie stał się gwiazdą.
Prawą ręką ci pogrożę, zdrajco, a nie lewą

http://inicjatywa14.net/
Odpowiedz cytując