|
Z jednej strony smiac mi sie chce ale z drugiej jednak szkoda - mozna powiedziec, ze to takie typowo polskie frajerstwo.
My potrafimy wszystko przegrac.
I po co im byl ten Bereszynski w ogole ? Zeby dac pstryczka Lechowi. No to maja teraz.
Z drugiej strony dziwne, ze delegat zauwazyl to po meczu, a nie przed no ale wiadomo wtedy sa wazniejsze sprawy takie jak bankiety itd.
|