Gwiaździsty napisał(a):

|
Nawet z kilkudziesięcioletnim stażem na Wiśle, jak w moim przypadku. A ludzi z X nawet z końca lat 70 - tych spotkać można często na Wisle. I nagle przychodzi najemnik z h... wie skąd, rozsiada się w fotelu prezesa i mówi, kto może chodzić na Wisłę, a przed kim bramy stadionu będą na zawsze zamknięte.
|
Trochę za dużo dramaturgii z tym "na zawsze".