|
Czerwiński powiedział w tym wywiadzie rzeczy, o których większość z nas już wie od dłuższego czasu, ale, mimo to nie byłbym takim huraoptymistą. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby w przypadku fiaska misji Czerwińskiego Bednarz wykorzystał go jako amunicję skierowaną przeciwko bojkotującym. Troszeczkę się Czerwiński minął z prawdą w momencie, gdy powiedział: „A ja mam o tyle niezręczną sytuację, że ani nie powoływałem ani nie będę odwoływał prezesa”. W dalszym ciągu jest członkiem Rady Nadzorczej Wisły, więc, co stoi na przeszkodzie, żeby po zakończeniu okresu delegowania go do Zarządu złożył na posiedzeniu RN wniosek o odwołanie Bednarza? Z formalnego punktu widzenia, to nie Cupiał tylko RN odwołuje każdorazowo prezesa klubu.
W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!!
|