|
Jacuś cwanie znalazł sobie "przyjaciela" Sienkiewicza (a przynajmniej takie mają wszyscy odnieść wrażenie).
Ma być tzw.nieusuwalnym, zblatowanym z ważnymi osobami prezesem - co przy kłopotach sądowych Cupiała ma odpowiednio działać na wyobraźnię...kogoś tam. No bo który dawny prezes Wisły pozwoliłby sobie na takie prowokacje jak pokazówka z myjką?
|